Witam.
Skoda Octavia 2001 rok 1.6 (102 KM) benzyna 1.6 + lpg sekwencja - przebieg 180 tyś km, w tym 50 tyś km na gazie.
Silnik od 2 miesięcy zaczął brać olej - około 1L / 3 tyś km.
Zalewany odkąd go mam 5w40 Mobil / Castrol.
Generalnie zużycie jest tym większe im większe obciążenia silnika (jeśli jeźdże do 110 km/h to zużywa niewiele, ale jeśli przeciągnę go >130 km/h to już potrafi spalić sporo oleju).
Mechanik twierdzi że to wpływ gazu i że już pewnie są powypalane gniazda zaworowe i nieszczelne pierścienie + auto na zimnym silniku bardzo nierówno pracuje (mechanik twierdzi że pewnie nie ma kompresji na zimnym i że silnik powoli domaga się remontu).
Poradźcie czy warto zmienić olej na gęstszy, czy faktycznie szykować się do remontu silnika.
Ewentualnie poradźcie jakiś logiczny warsztat w okolicach Sosnowca (Dąbrowa, Katowice) kto może pomóc w diagnostyce.
W pierwszej kolejności zrób pomiar kompresji na cylindrach i próbę olejową. W ten sposób dowiesz się którędy zaciąga olej - pierścienie czy uszczelniacze. Może walnięty jest tylko jakiś uszczelniacz, z tego co wiem to wymieniają je bez zdejmowania głowicy.
Domyślam się, że żadnych wycieków na zewnątrz nie masz?
Według mnie zmiana oleju nie zmieni zbyt wiele, co najwyżej dolewki będą tańsze, ale zawsze możesz próbować, a nie od razu rozbierać silnik.
Komentarz